Niżej ziemi nie upadniesz – Tess Makovesky (przeł. Sonja Block)

Kiedy ta suka weszła, Johnny siedział właśnie przy laptopie. Ślęczał z opuszczoną głową nad jedną ze swych ukochanych stron, na których dziewczyny robiły dla niego wszystko, czego zechciał. Oczywiście kosztowały fortunę, ale to nie miało znaczenia, gdy widział, jak ochoczo starały się go zadowolić. A potrafiły to zrobić jak mało kto. Siedział z ręką w…

MJ -David Malcolm ( przeł. Kamil Głośnicki)

****** Argus, 25 sierpnia 1883 Sąd Koronny hrabstwa ******. Rozprawę prowadzi sędzia Renwick. Dzisiejszego dnia Roger Arneil został uznany za winnego publicznego podszywania się pod kobietę celem prowokowania u poddanych Jej Królewskiej Mości bezwstydnych i niemoralnych zachowań oraz podania fałszywego imienia policjantowi, za co został skazany na rok uwięzienia połączonego z ciężkimi robotami w Zakładzie…

Tatuaż na autostradzie – Richard Godwin (przeł. Magda Kożyczkowska)

Sycząca szrama autostrady oglądana zza brudnego okna zdawała się opustoszała. Patty miała wrażenie, że znalazła się w mieście, do którego nie powinna mieć wstępu. W przydrożnej knajpie było zupełnie pusto, nie licząc kolesia w rogu. Gapił się na nią przez całą noc. – Masz ogień? – zapytał, podchodząc bliżej. – Pewnie – odparła Patty, zamaszystym…

Groteska – K. A. Laity (przeł. Filip Cieślak)

Tony donośnym głosem referował mi zażalenie, jakie złożył w związku z podwyżką cen wody. – Absolutnie nie do przyjęcia, skandaliczne, zatrważające – recytował, żywo wymachując Carlsbergiem i zachlapując pianą brązową podłogę. Spacer do pubu był niczym wędrówka po mieście duchów, jakby nagle każdy wybył z miasta, rzucił je niczym gównianą robotę i wyjechał w pizdu…

Czego nie robimy dla miłości – Patricia Abbott (przeł. Antoni Kaja)

Całą noc planowałaś, jak go zabić. Ciężko o inne zajęcie, kiedy siedzi się na krześle z prostym oparciem ze związanymi z tyłu rękami, skutymi nogami, kneblem w ustach oraz zaklejonymi taśmą oczami. Zostawił cię tu, nie oglądając się choćby na chwilę. Słuchałaś, jak trzaskają drzwi, jak samochód zapala, dostrzegając zupełny brak wahania w jego ucieczce……

Cyk – Paul D. Brazill (przeł. Martyna Bohdanowicz)

  Po czterdziestu pięciu latach małżeńskiej katorgi, która w najlepszych momentach przypominała brodzenie po pas w melasie, Oliver Robinson osiągnął granice wytrzymałości i udusił żonę poduszką z beżowego sztruksu, którą przypadkowo nadpalił papierosem dwa pełne napięcia dni wcześniej. Przez większość życia Oliver był człowiekiem spokojnym. Swoje seksualnie jałowe małżeństwo – mdłe posiłki i męczące wakacje…